CHIŃCZYK I BALONIKI
Kolejna wizyta wolontariuszy w Darze Serca już za nami. Cóż to była za wizyta! Miała ona miejsce we wtorek, 23 stycznia 2024 roku. Rozpoczęła się tradycyjnie, od gry w planszówkę. Chińczyk był tą grą. To, co się działo później, przeszło wszelkie oczekiwania. Oto mały balonik, a po chwili - dwa małe baloniki, cichą i smutną salę, salę zaprzyjaźnionych pensjonariuszek z Daru Serca, zamieniły w salę pełną radości, gdzie królował głośny śmiech. To było niewiarygodne! Zabawa w odbijanie baloników i wysiłki, aby owe baloniki nie spadły na podłogę, sprawiły, że uśmiech gościł na twarzach wolontariuszy i, przede wszystkim, żywo zaangażowanej w grę jednej z pensjonariuszek, a głośny śmiech słychać było w całym Darze Serca. Tym razem czas upłynął jeszcze szybciej niż zwykle, ale...kolejną wizytę już zaplanowano. Wiadomo też, że baloniki zagrają wówczas pierwszoplanowe role!

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!